Firmy muzyczne wśród tych, którzy wycofują się od republikanów, którzy głosowali przeciwko certyfikacji wyborczej

 RIAA

Przez ostatni tydzień coraz więcej dużych korporacji ogłaszało, że nie będzie już przekazywać darowizn na rzecz republikańskich ustawodawców, którzy głosowali przeciwko zatwierdzeniu wyników wyborów prezydenckich 6 stycznia. Wielkie wytwórnie i dwie najważniejsze organizacje branżowe dołączyły do ​​nich: Amerykańskie Stowarzyszenie Przemysłu Nagraniowego (RIAA), które reprezentuje główne wytwórnie, ogłosiło 11 stycznia, że ​​nie będzie „przyczyniać się do tych, którzy głosowali przeciwko pokojowemu przejściu władzy” oraz Narodowe Stowarzyszenie Wydawców Muzycznych następnie 15 stycznia.

„Komitet działań politycznych NMPA przekazuje darowizny na rzecz tych członków Kongresu, którzy wspierają autorów piosenek i reprezentujących ich wydawców muzycznych”, powiedział prezes i dyrektor generalny NMPA David Israelite w oświadczeniu wydanym w poniedziałek (18 stycznia). „Jednak, co ważniejsze, jesteśmy oddani praworządności i naszym demokratycznym instytucjom. W świetle ataku na Kapitol USA zawiesimy na czas nieokreślony datki na rzecz tych, którzy głosowali przeciwko legalnej certyfikacji Kolegium Elektorów”.



Wszystkie trzy główne wytwórnie — Universal Music Group, Sony Music i Warner Music Group — powiedziały U stóp przestali też przekazywać darowizny ośmiu republikańskim senatorom i 139 republikańskim członkom Izby Reprezentantów, którzy głosowali przeciwko poświadczaniu wyników wyborów. Inne firmy powiedziały to samo, zarówno w dziedzinie technologii i rozrywki (Comcast, Disney i AT&T), jak iw wielu innych branżach (American Express, Dow Chemical i Walmart). Chociaż biznes muzyczny lobbuje za swoimi interesami w Waszyngtonie, jego wpływ polityczny jest przyćmiony przez wpływ innych branż — zwłaszcza platform internetowych, które sprzeciwiają się mu w kwestiach dotyczących praw autorskich.

 Firmy muzyczne wycofały się z republikanów

Chociaż branża rozrywkowa jest ogólnie utożsamiana z postępowymi przyczynami, jej firmy i stowarzyszenia branżowe mają tendencję do przekazywania darowizn politykom z obu stron, tak jak robi to większość dużych firm. W rzeczywistości, w ciągu ostatnich dwóch dekad, kiedy Kongres stał się coraz bardziej podzielony, prawo autorskie stało się jedną z niewielu ponadpartyjnych kwestii, która cieszy się poparciem po obu stronach korytarza. Ustawa o modernizacji muzyki została wprowadzona przez Hakeema Jeffriesa (D-N.Y.), postępowego kongresmena reprezentującego części Brooklynu i Queens, oraz Douga Collinsa (R-Ga.), zagorzałego konserwatystę sprzymierzonego z prezydentem Trumpem, i ostatecznie przeszła przez partię ponadpartyjną. Pomoc. (Reprezentant Collins, który bezskutecznie kandydował do Senatu, poparł starania Trumpa o podważenie wyborów prezydenckich w Gruzji.)

Nie jest jasne, jak długo te zasady będą obowiązywać — dla którejkolwiek z firm, które je ogłosiły.

Branża muzyczna nadal będzie miała połączenia po obu stronach korytarza. Senator Marsha Blackburn (R-Tenn.), zwolenniczka twórców muzycznych, która była bliskim sojusznikiem prezydenta Trumpa i powiedziała, że ​​zamierza głosować przeciwko certyfikacji wyborów, zmieniła zdanie po powstaniu 6 stycznia na Kapitolu . Senator Thom Tillis (R-N.C.), który obecnie kieruje reformą praw autorskich, która może być ważna dla biznesu muzycznego, ogłosił na początku 6 stycznia, że ​​będzie głosował za poświadczeniem wyników wyborów.

O Nas

Wiadomości Kinowe, Programy Telewizyjne, Komiksy, Anime, Gry